Z okazji urodzin pierwowzoru owej wspaniałej postaci, dziś opis Moatharisa! Arcypotężnego maga cienia. Posłużę się tu historią stworzoną przez samego Moa i opowiem jego dalsze losy.

„Feel the shadow devours you”

Imię: Moatharis Doreghar Nighttamer (a później Moandor, pseudonim artystyczny Nibykwiat)

rasa: high elf, potem nieumarły

klasa: mag cienia (raczej powinno się powiedzieć kapłan cienia bazując na mechanice gry), potem czarnoksiężnik

wiek: urodził się podczas wojen z trollami Amani, więc prawdopodobnie ma około trzech tysięcy lat

pochodzenie: obecnie nieistniejące wioski na wschodzie, niedaleko wybrzeża

wygląd: włosy – długie, jasne, proste, blond; oczy – ciemnozielone; jasna cera, szczupła sylwetka; na twarzy mina nieustannej rozkminy świata…

opis:
Moatharis jest ostatnim spadkobiercą starożytnej wiedzy magicznej, opracowanej przez jego przodków, którzy byli jeszcze Nocnymi Elfami. Obecnie, resztki tej grupy to tak zwani Shen’Dralar, którzy jednak zaczęli używać owej mocy do złych celów. Owa grupa jeszcze sprzed inwazji Legionu praktykowała magię cienia, ale ich cel był zupełnie inny niż zwykłe pożądanie mocy i potęgi. Jakimś sposobem przeczuwali, że bezgraniczne używanie Studni Wieczności doprowadzi Elfy na skraj katastrofy. Postanowili odkryć nowy rodzaj magii, która bazowałaby na destrukcji i mocach cienia, a zarazem nie byłaby ona w ogóle związana z magią chaosu (fel/demony). Byli to pierwsi magowie, którzy użyli magii Shadow.

Po upadku królestwa elfów, gdy magia została zakazana aby nie przywołać ponownie Płonącego Legionu, owi magowie ukryli swą wiedzę w jednej księdze. Następnie wyruszyli razem z Deth’remarem w poszukiwaniu lepszego życia. Część z nich odłączyła się zupełnie i zostali Shen’Dralar. Ci, którzy podążyli za pierwszym z dynastii Sunstriderów, w tajemnicy z pokolenia na pokolenie przekazywali wiedzę jednemu z dzieci, które zostało obdarzone największym talentem magicznym. W końcu, po tysiącach lat, Moatharis stał się dziedzicem owej księgi.

Moatharisa jednak ciągle dręczyły wątpliwości i przeświadczenie, że jeszcze coś powinien odkryć. Wyruszył więc w podróż po Azeroth, aby doskonalić swe umiejętności. Owa podróż jest obiektem innego opowiadania, pisanego przez samego Moatharisa. W związku z tym przejdziemy do bieżących, bliższych fabule ‚Shadowstep’, wydarzeń.

Podczas swojej podróży Moa odkrył demony. Był do nich bardzo uprzedzony, jak wszystkie elfy – bowiem to przez Płonący Legion ucierpiała cała rasa i elfy ukrywały swe moce, aby Legion nie mógł ich odnaleźć. Moa odkrył jednak, że niektóre demony zwane chochlikami, mimo że zrodzone z magii chaosu, nie wykazują zapędów niszczycielskich, a wręcz odcinają się od swoich większych i potężniejszych kuzynów. To doprowadziło do przyzwania przez Moa jednego z chochlików, o imieniu Juburi. Niesamowitym był fakt, że między tymi dwoma istotami powstała nawet przyjaźń, której siłę można było zobaczyć gdy Arthas najechał na Quel’Thalas.

Moatharis i Deathcrusher walczyli ramię w ramię na pierwszej linii obrony Wyspy Quel’Danas. Arthas widząc w obu magach potęgę, chciał ich uczynić swoimi rycerzami śmierci. (tu patrz historia Kraszera)

Deathcrusher rzucił na siebie klątwę, która uniemożliwiła Arthasowi przejęcie kontroli nad jego umysłem. Moatharis niestety, nie znał tak potężnych zaklęć i prawie padł łupem Arthasa, ale z pomocą przyszedł mu jego imp Juburi, który przejął na siebie siłę kontroli umysłu, a przez to sam rozpłynął się w nicość. Moatharis został zabity i stał się nieumarłym, jednak nie pozostawał pod kontrolą Króla Lisza. Postanowił tymczasowo pozostać w jego armii i ewentualnie sabotować jej plany. Jednak gdy wojska Arthasa odeszły do Northrend, a moc Króla Lisza osłabła i wielu nieumarłych wyrwało się spod jego kontroli, Moatharis również znalazł schronienie w ruinach Lordaeronu.

Gdy świat nabrał kształtów, jakie znamy obecnie, a Moatharis mógł się już pokazywać w stolicy królestwa elfów, pojawiła się w jego sercu nowa pasja do zaklinania przedmiotów i krawiectwa magicznego. Próbował tym samym otoczyć się pięknem, które zostało mu zabrane wraz z życiem elfa. Ponadto nieustannie poszukiwał sposobu, aby znów móc przemienić się w żywą istotę. Postanowił wtedy również zmienić imię z Moatharisa na Moandora.

Poszukiwania te doprowadziły do poznania jednej z najwyższych kapłanek – Salvanei, a ta przedstawiła Moa tajemniczej paladynce z równie tajemniczą mocą – Variette. Cała trójka wykopała Kraszera spod Cmentarza Światła w Shattrath City i wszyscy wspólnie potem kontynuowali poszukiwania tajemnicy mocy Variette. Moa miał nadzieję, że moc przyjaciółki jest kluczem do jego ponownego ożycia (tu się nie mylił).

W poszukiwaniach owych dotarli także do ukrytej siedziby Shen’Dralar, którzy mieli z Moa na pieńku od tysięcy lat. Magowie ci odkryli tajemnicę Variette i chcieli wchłonąć moc paladynki wykorzystując niewinnego Zaka, któremu wyprali mózg. Moa rozgryzł ich plany i udało się je pokrzyżować. Niestety, ścigany przez Aerdine’a przywódca zbiegł.

Moatharis jest uosobieniem spokoju i opanowania, chociaż w środku jest jedną z najbardziej nabuzowanych osób w drużynie. Mimo to, ma bardzo optymistycznie nastawioną naturę. Jego losy ciążą mu jednak z racji utraconego życia. Moa posiada magiczną kulę, dzięki której raz na jakiś czas, gdy jej moc się naładuje, może na godzinę zmienić się znów w wysokiego elfa i odczuć życie. Historia Moa i Kraszera daje Var siłę do używania swojej mocy i pokazuje, że jej poświęcenie ma sens. Zawsze, gdy wątpiła, myślała o tej dwójce swoich przyjaciół i fakcie, że może im pomóc odzyskać życie.

moadiagram

___________________________________________________________________