Rasy Estrei – Dailowie

O Dailach pisałam już przy okazji opisu Arthnael, ale teraz postaram się rzucić nieco więcej informacji na ich temat.
Dailowie to rasa wojowników zamieszkujących górskie, półpustynne obszary w centrum południowego kontynentu. Na całej historii rasy zaważył nieco fakt, iż Zeme – ich opiekuńcza bogini dość wcześnie zrezygnowała z posiadania fizycznego ciała, a jej dusza została wchłonięta przez planetę. Dailowie chcąc przebłagać boginię, aby wróciła do ich królestwa, podporządkowali swoją kulturę praktycznie tylko temu zadaniu. Po tysiącach lat zwyczaje tak zakorzeniły się w narodzie, że nikt nie pamięta skąd się wywodzą, warto jednak mieć to na uwadze.

Czytaj dalej ->

Stay where you are – track 1

„So please believe me that, you were the one and only I dreamed about…”

 

– Ja wszystko rozumiem – jęknął Adi ocierając pot z czoła. – Jest pięknie, słoneczko, super miejsce, chociaż jeszcze go nie widziałem, ale czemu musimy tarabanić się komunikacją miejską tyle czasu?
Było ciepłe, wczesne, majowe popołudnie. Od tygodnia nad Warszawę napływało niesłychanie gorące powietrze, które zwiastowało niechybny początek lata. Tego dnia Adiemu było wyjątkowo źle. Było mu za gorąco, lewy glan cisnął w piętę, a przerzucony przez ramię futerał z gitarą ciągnął go do tyłu. Miał wrażenie, że gdyby rozluźnił mięśnie, jego ukochany instrument znokautowałby go przewróceniem na plecy.

Czytaj dalej ->

Tranka Wasservoll

Rozpoczynając wielką serię update na mojej stronce, poza kilkoma techniczno-kodowymi sprawami, postanowiłam zacząć od opisu Tranki – postaci, z którą chyba czuję najwięcej powinowactwa. Gdybym miała wybrać sobie życie jeszcze raz, chciałabym być Tranką. A czemu? Trzeba przeczytać opowieść do końca. Zanim jednak to nastąpi, zapraszam na opis.

Czytaj dalej ->

Niusy i w.i.p’y

Repozytorium ostatnio bardzo śpi, ale nie znaczy, że moja nawiedzona głowa czyni to samo. Nowe rękopisy się tworzą, a w głowie scenariusze. Stronka wymaga też trochę ogarnięcia, bo widzę, że czcionki się nieco rozjechały po zmianie.

Stare teksty i nowe pojawią się niedługo, na święta big update.

A tym czasem moje obecne work in progress – strażniczka Mi Centauri. Bardzo lubię tę postać, jest miła i ciepła, mimo bycia twardym wojownikiem.

Sailor Mi Centauri

 

Jak stworzyć postać – krok pierwszy

Tą częścią chcę zacząć cykl porad dotyczących trudnych początków, czyli jak zacząć tworzyć historię i bohaterów.

 

Słowo pisane to nie wszystko, a sam jedynie warsztat językowy nie wystarczy nam do stworzenia przyciągającej czytelnika historii. Sama przekonałam się o tym pisząc coś na przysłowiowym kolanie i w pośpiechu. Z dwojga złego lepiej wypada słabsza, prosta i mniej ciekawa lecz bardziej składnie stworzona fabuła, niż dobra fabuła, ale nie do końca dobrze napisana. Ten drugi przypadek często pozostawia dziury w scenariuszu i niewyjaśnione wydarzenia, z którymi czytelnik ma problemy.

 

Od czego więc w ogóle zacząć tworzenie historii?

Czytaj dalej ->